897 dzień wyprawy
W Arches National Park słońce potrafi być bezlitosne. Już od rana czujesz, jak promienie przebijają się przez każde włókno ubrania, a powietrze drży od gorąca. Czerwone łuki i skalne formacje wyglądają bajecznie, ale przy temperaturach sięgających 40°C każda wędrówka staje się małą wyprawą na pustynię. Woda znika z butelki szybciej, niż się spodziewasz, a cień jest luksusem, o który warto walczyć. Mimo to trudno oderwać wzrok – krajobraz wygląda jak z innej planety, a złoto-czerwone barwy o zachodzie słońca wynagradzają cały trud
Za gorąco żeby zwiedzać. Za późno wyjechalismy, bo o 10 z naszego dzikusowego campingu, w południe łażenie po Arches w sierpniu to głupota nie lada



12.08.2025



