Kolumbia – Dzień 685

Podobno weekendy są do odpoczywania. No to chyba nie u nas ;). A przy najmniej w ostatnim czasie. Niby jesteśmy na wyprawie, wakacjach, czy jak to tam nazwać! A jednak ostatnie tygodnie sprawiły, że czas nam leci nadzwyczaj szybko. Bo tak w gruncie rzeczy, to jeszcze tyko miesiąc i nawet w Polsce koniec wakacji… Ale my liczymy, że właśnie po polskich wakacjach otworzą się przed nami nowe możliwości! Ale o tym na razie cicho sza… 😉

Dziś wytrzymaliśmy bez klimatyzacji aż do 17 po południu. Jednak kiedy tylko słońce wyszło zza rogu naszego budynku upał zrobił się nieziemski. Temperatura odczuwalna wynosi dziś według telewizji 40 stopni. U Was w Polsce podobno podobnie. To teraz wiecie jak mamy od 6 miesięcy w Kolumbii 😉

Dzień sześćset osiemdziesiąty piąty– 08.08.2020

—————————–

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.