650 dzień wyprawy
Zimno w tym Meksyku, jak nie wiem co. Grzejemy sie piecykiem. W południe wyszło słońce, ale już o 14 znowu hmury i faktycznie zimno. Kurtkę trzeba nosić, bo jest nie wiecej niż 15 C.
Niedziela całkiem spokojnie. Ja znowu na rowerku tym razem po turystycznej części Playas de Tijuana.
Znowu tostada z ceviche. Pycha…

08.12.2024



