660. Znowu z Alusiem

660 dzień wyprawy

Dużo dziś załatwiania. Ale chyba wreszcie załatwiamy marmur Gościu wygląda jakby sie znał i może będzie mniej nerwów niż to wszystko warte. Zobaczymy…

Dziś przyjeżdża Kasia na święta, razem z chłopakiem. Przylatują do San Diego. Dlatego my mamy dyżur z Alusiem. Iwona przygotowała pyszną rybę. Jemy zatem obiad i jest wspaniale. Alus w formie jak zawsze… Dynamicznie.

18.12.2024

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.