Wszystkie wpisy, których autorem jest Krzysztof Rudź

183. Cisza spokój, regeneracja

183 dzień wyprawy

Zbieramy siły, robimy filmy. trochę pracujemy, te nasze przepisowe 5 godzin, odchwaszczanie zajmuje sporo czasu. Ale poza tym spędzamy leniwie czas, ciesząc się ciszą, spokojem. Pełna regeneracja. Jak widać tego nam było potrzeba. Co prawda między nami są różnice zdań co do planowanej długości pobytu w tym miejscu… Ale tą kwestie zostawiamy na później.

179. Jedziemy do Salmon Arm na zakupy…

179 dzień wyprawy

Korzystając z okazji że mamy do dyspozycji całą kuchnię i to nawet bardzo dobrze wyposażoną, jedziemy na większe zakupy. Na szczęście w Salmon Arm jest Wolmart. Tam przyzwyczailiśmy się kupować większość potrzebnych rzeczy. Poza tym sąsiadka naszej gospodyni odwiedziła nas i powiedziała że w mieście jest też jeszcze jeden w miarę tani i dobry sklep spożywczy.