Wszystkie wpisy, których autorem jest Krzysztof Rudź

173. Przepiękny lodowiec Salmon

173 dzień podróży

W podróży czasem zdarzają się chwile mniej komfortowe. Dzisiejszy poranek można zaliczyć do jednego z tych momentów. Na nocleg wybraliśmy wczoraj wydawać by się mogło spokojną miejscówkę, parking w lesie, niedaleko mostu. Co prawda stały tam maszyny robocze do ładzenia asfaltu, jednak wydawało nam się, że skoro sobota jutro, to jednak będzie ok.

172. Yukon, czyli ogromne przestrzenie bez końca

172 dzień podróży

Obszary które przyjdzie nam przemierzać przez najbliższych kilka dni, imponują niekońcącymi się lasami poprzecinane jeziorami, szczytami gór, wąwozami i dolinami, rzekami. Były one areną dla odkrywców pzez wiele dziesiąte lat w poprzednich dwóch stuleciach. Do teraz jadąc przez niezaludnione terytoria Yukonu i British Columbia, rzadko spotykamy osady.

147. Nowy kłopot…

147 dzień wyprawy

Sądny dzień. Wczoraj wiele rzeczy wydawało się ok. Pojechaliśmy do miejscowości North Pole, „przegoniliśmy” trochę Defendera. Wszystko wyglądało dobrze. Niby coś Krzysztof sygnalizował, a że luzy na krzyżaku, a że trochę spod przewodu oleju wycieka. Dodatkowo musieliśmy wymienić olej, bo już przejechaliśmy odpowiednio dużą liczbę km.