2 dzień wyprawy.
Malaga ma to do siebie, że jest tłoczna, turystyczna, gwarna. Ale nas zdziwiło parę rzeczy. Po pierwsze na ulicach jeździ sporo elektrycznych pojazdów. Sprawia to, że jeżdżą prawie niesłyszalnie. W pewnym sensie stwarza to zagrożenie na wąskich uliczkach starówki Malagi.