716 dzień wyprawy
No tytuł iście chwytliwy. Ale to tylko taki chwyt marketingowy. Za oknem wieczorami jęczą koty. Coś niesamowitego. Chyba marzec się zbliża, ciekawe jak to wygląda w Meksyku…
Wczoraj wieczorem udało nam się z pomocą Iwony kupić bilet na Alaskaair do Cabo de San Lucas.