506 dzień wyprawy
Dziś przyjechali na plażę żołnierze. Takie Zomo. Nie… chyba nie, bo to takie wojsko narodowe, sprawdzają, pilnują. Co ciekawe zawsze mają broń palną i trzymają ją w rękach. Często. A u mnie jak zwykle, dzień na plaży, spacery, odpoczynki.