1024 dzień wyprawy
Kluczowym dziś punktem programu jest pieczenie sernikaKrzysiek pojechał rano do ruskiego sklepu, by kupić ser. Pierwszy raz od długiego czasu kupił też cukier także mamy zapas chyba na pół roku teraz… bo kupił ze 2 kg. nie było mniejszych opakowań. Tu jest Ameryka :).
Ja rano ćwiczenia spacerek, potem rowerek, wyjechałam trochę „na miasto”. Pieczenie sernika dopiero wieczorem. Wyszedł.. 🙂


17.12.2025



