1028. Długa droga

1028 dzień wyprawy

Dziś śpimy na dzikusa, czyli jedziemy, długa droga przed nami. Lądujemy finalnie na Cracer Barrell. I tak to wygląda.. Póki co ruszamy rano z kampingu, czym prędzej, a potem już jedziemy i jedziemy. Najpierw przez Luizjanię, która jest niesamowita bo w tej części gdzie jesteśmy cały czas są tereny podmokłe i mosty, które są tu zbudowane, są niewiarygodne. Ciągną się cały czas drogi na podporach..

21.12.2025

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.