496. Niedziela

496 dzień wyprawy

Dziś kolejna, tym razem smutna informacja. Dowiadujemy się, że Francisco umarł… Wczoraj jeszcze byliśmy na budowie razem z Iwoną, zrobić wypłatę dla ludzi. Ogólnie jest po prostu jeden wielki galimatias. Wygląda na to że trzeba od jutra zacząć jeździć na budowę i organizować ludzi, by mogła się do góry piąć ta budowa.

495. Ten Meksyk to jednak dziwny jest…

495 dzień wyprawy

Znowu na budowie. Sporo czasu ostatnio tam spędzamy. Jesteśmy takimi turystami-obserwatorami rzeczywistości meksykańskiej… Tym razem przygotowania do nowego kontraktu, a mianowicie tynkowania ściany od strony morza. Trochę tłumaczymy różne aspekty żeby właściciele mogli podjąć właściwą decyzję. Robi to nowa, inna ekipa, także Krzysiek to aranżował i może będzie z tego coś do podreperowania naszego budżetu.

493. Nasz kanał na Youtube…

493 dzień wyprawy

Zapewne niektórzy z Was wiedzą że mamy swój kanał na Youtube. Jakoś tak wyszło że dawno temu po pierwszym wyjeździe do Azji zmontowaliśmy kilka pierwszych amatorskich filmików i postanowiliśmy nimi podzielić się z Wami ;). Potem jakoś tak już samo poszło… Zainwestowaliśmy w jakieś kamery, mikrofony i inny sprzęt i zaczęliśmy utrwalać nasze podróże i „przygody”.