865 dzień wyprawy
Piątek jet dobrym dniem aby w końcu przygotować się do drogi. Powoli szykujemy wszystko, czyścimy, sprzątamy, opróżniamy boczne skrzyni. To ostatnie ważne, bo Krzysztof jak najbardziej zgromadził tyle różnych perdół, że się aż w głowie nie mieści. Na szczęście dużą skrzyni możemy zostawić u Andrzeja, może mu sie coś przyda.