358. Popychamy sprawy do przodu

358 dzień wyprawy

Już jakis czas temu zapadły decyzje, by jednak poszukać kupca na auto. W zasadzie już podczas naszej obecnosci w Stanach, cały czas szukaliśmy kupca. Może nie dość intensywnie, ale jednak cały czas. Ostatnio daliśmy przy pomocy Magdy ogłoszenie na Marketplace. Zgłosił się jeden chętny. Ma przylecieć z Toluca do Tijuany. Byłby numer, gdyby jednak zdecydował się kupić auto… Oczywiście mamy jakis wstępny alternatywny plan co dalej. Ale na razie chyba nie czas jeszcze, by o tym pisać. Pisać głośno… 🙂

20.02.2024