534 dzień wyprawy
Mayate, czyli jak google tłumaczy majat to zielony chrząszcz. Nazwa Mayate pochodzi podobno z języka nahuatl – rdzennych mieszkańców tych okolic, którzy nazywali tego chrząszcza mayatl.
Chrząszcz jest nazywany także figowym, ponieważ nie potrafi przegryzać twardych łupin i pestek, zatem żywi się figami (między innymi). Są jasnozielone, metaliczne na górze i czarne na brzuchu. Mają też czarne nóżki. Wyglądają przepięknie, ale też swoim groźnym pomrukiem czy raczej brzęczeniem, stwarzają lekkie odczucie strachu.
Ten zielony chrząszcz pomaga w recyklingu materii i jest niezbędny do dotlenienia ziemi.
Mayate zwykle lgną do mnie kiedy siedzę na krzesełku na Playas de Tijuana. Mam tam takie zielone, zacienione miejsce i one zawsze do mnie przylatują. Trochę zawsze to dziwne uczucie, ale odkąd wiem, że sa niegroźne, tylko sprawie mi lekki dyskomfort.
14.08.2024
———————————-



