Bieszczady- Technicznie

Mieszkanie w Bieszczadach pomimo, że jest marzeniem wielu osób nie jest pozbawione wyzwań i problemów. Chodzi mi o problemy techniczne które są wynikiem mieszkania w bardziej niedostępnych miejscach. Ostatnimi czasy doświadczamy na własnej skórze tych uciążliwości. A właściwie doświadcza ich nasz pojazd. O tak, Defender nie ma lekko i chyba podczas całej podróży po Ameryce Południowej nie miał takich wyzwań jak tu w Polsce…

Najważniejszym kłopotem jest zawieszenie naszego pojazdu. A zwłaszcza jego tylna oś na której są zamocowane poduszki powietrzne. Właśnie wczoraj po dosyć karkołomnej jeździe po „naszej” drodze dojazdowej wyskoczyła ponownie sprężyna z gniazda.

Doraźnie umieściłem sprężynę ponownie na swoim miejscu. Jednak docelowo trzeba będzie wymyślić jakiś „patent” na jej zabezpieczenie…

Problemik drugi…

Innym problemem są łańcuchy na opony. A właściwie ich odpowiednie i mocne zamocowanie na oponie. Już kilka razy zerwały się plastikowe zaczepy trzymające naciąg łańcucha na oponie. Niestety pomimo tego że kupiliśmy te łańcuch po długich poszukiwaniach i upewnieniu się co do ich jakości, za mocne nie są…

Dlatego przerobiłem ich mocowanie na trochę bardziej adekwatne do terenu. Zamiast plastikowych naciągów, założyłem metalowe cybanty. Teraz powinno już wytrzymać 😉

—————————————–