Kolumbia – Dzień 594

Dzień pięćset dziewięćdziesiąty czwarty – 09.05.2020

Santa Marta, miejsce w którym zamieszkaliśmy jest najstarszym miastem w Kolumbii. Założono je w 1525r i to jest bardzo imponujące ponieważ było to niespełna 32 lata po tym, jak Krzysztof Kolumb dopłynął do brzegów wysp na morzu karaibskim. Historia w tym rejonie, a raczej historia z naszego punktu widzenia europejskiego, zaczęła pisać tu zaskakujące i ciekawe wątki… Obecnie Santa Marta liczy nieco ponad 500 tys ludności.

My właściwie mieszkamy w dzielnicy Rodadero. To spory ośrodek turystyczny i miejsce odpoczynku wielu Kolumbijczyków w okresie wakacji. Dziś upał w nocy był niesamowity i nie dało się spać bez klimatyzacji. Ale za to powietrze jest zdecydowanie suchsze. Widać to chociażby po soli w solniczce, z której można normalnie korzystać. Jeszcze kilka dni wcześniej, na plaży, sól była tak wilgotna że zatykała wyloty…

jezu20

Cały dzień nie wychodzimy z mieszkania. Po trochu rozmawiamy z rodziną i znajomymi. Pieczemy kolejne „bochenki” chleba i robimy inne dania. Tak w spokoju mija prawie cały dzień. Wieczorem zaś na tyle ochładza się, a raczej powiewa chłodniejszy wiatr, że można posiedzieć na tarasie. Na noc zapowiadają burzę w okolicy. Zobaczymy czy prognozy się sprawdzą…

——————————-