Kolumbia – Dzień 768

Dzień można by rzec jak co dzień. Za oknem rano kolejna msza i jakaś dziewczyna próbuje śpiewać, jednak wyje straszliwie. Ciekawe że nikt jej nie zwróci uwagi, że nie ma głosu… ;). A my słuchamy tych „koncertów” kilka razy w tygodniu o 6,30 rano !. Ale może sama wiara jest ważniejsza niż poprawne śpiewanie…

Poszliśmy na chwile do sklepu a tam przygotowania do święta zmarłych na całego. A raczej do komercyjnej wersji tych świąt w zachodnim stylu…

Dzień siedemset sześćdziesiąty ósmy – 30.10.2020

———————