551 dzień wyprawy
Dłuuugi dzień dzisiaj. Ranek jak zwykle wstaliśmy wcześnie. Rytm dnia jest tak ustalony że budzimy się około 6. Potem spokojnie piję dziś ostatnią kawę z Iwoną. Potem już szybkie pakowanie, Załadunek ostatnich rzeczy do naszego samochodu. Musimy się wyprowadzić ze wszystkim, bo w tym mieszkaniu Andrzej i Iwona zostają tylko do 15 września.