402 dzień wyprawy
Jak zapewne każdy z Was zdaje sobie sprawę, Meksyk ma swoje odmienne zwyczaje, klimat a ludzie przyzwyczajenia. Do tego że wszystko tu jest delikatnie mówiąc „odmiennej” jakości już dawno się przyzwyczailiśmy. Dotyczy to zwłaszcza życia w sferze „zawodowej”. No ale cóż jak mawiają co kraj to obyczaj. Dlatego nie nam jest to oceniać, chociaż bywa to dosyć uciążliwe w codziennym funkcjonowaniu. Jednak dziś nie o tym chciałem napisać. Rzecz dotyczy bardziej obyczajów i życia społecznego.
Cechą charakterystyczną wyróżniającą wiele z dziewczyn i kobiet w Meksyku jest podkreślanie swojej kobiecości. Często bardzo mocne podkreślanie. Obfite kształty w „głównych” partiach żeńskich atrybutów są często podkreślane i spotykane na ulicach. Nie rzadko miejsca te miały styczność z chirurgią plastyczną.
Jednym z określeń na bardzo „efektowne” i obfite w kształtach kobiety jest „La Buchona”. Jest to niemalże wyzywająco ubrana kobieta – dziewczyna, która nosi nie rzadko drogie ubrania i dodatki. Chociaż często w niedobrym guście. Z takim oto określeniem pewnego typu kobiet zapoznałem się w jednym ze sklepów w którym napełniamy zbiorniki z woda pitną.
Napis La Buchona na fartuszku kuchennym jest chyba wyrażeniem tęsknoty większości facetów do takiego typu kobiet…

04.04.2024
———————————-



