554 dzień wyprawy
Najgorszy jest ten jet-lag. Koszmar. Jesteśmy 9 godzin do tyłu w funkcjonowaniu naszych organizmach. Śpimy dziwnie, nie śpimy w nocy oglądamy serial… Nie możemy zasnąć, a potem rano trudno się nam dobudzić. Nie ma się co dziwić. Kiedy tutaj w Polsce jest 8 rano, to nasz organizm pracuje jeszcze na innych obrotach wiec dla niego jest 23…..
Póki co spełniamy się rodzinnie, odwiedzamy swoich bliskich, obiadki, kawki, herbatki. Krzysiek załatwia też część spraw związanych ze zdrowiem, dziś na pierwszy ogień poszedł aparat słuchowy. Trzeba go naprawić…

03.09.2024
——————————-



