927. Devil’s Tower

927 dzień wyprawy

Dzisiaj super wyeksploatowany dzień. Wyjechalismy o 9 rano, a wróciliśmy około 19. Ale też pełno punktów turystycznych dziś mieliśmy do zobaczenia. Po pierwsze pojechaliśmy do Rapid City. Muszę przyznać, że mnie rozczarowało to miasteczko. Nawet się tam specjalnie nie zatrzymujemy, przejeżdżamy przez dwie uliczki, na których na rogach stoją rzeźby prezydentów.

Decydujemy pojechać do Sturgis. To miasteczko niewielkie, gdzie jedna, no może dwie ulice główne służą raz w roku zlotowi motocyklistów. Chyba głównie Harleyowców, ale to nie koniecznie. Ponieważ zlot odbywa się w sierpniu, teraz miasteczko jest puste, a w sklepach wyprzedaże niesprzedanych koszulek opasek, czapek, chust, i innych sprzętów potrzebnych motocyklistom . Nawet dzwoneczków. Pytam po co podobno dla przesądnych motocyklistów wieszają te dzwoneczki na motocyklu. Żeby odgonić śmierć, czy coś takiego…

Kolejnym naszym przystankiem jest urokliwa mieścina niedaleko Devils Tower, Hulett. Jednak uliczka, ale bardzo urokliwa. Stara zabudowa stwarza wrażenie zatrzymanego czasu.

A potem już Devils tower. Czyli geologiczny cud natury, powstały no właśnie,, z czego? Są różne hipotezy, jedna mówi że wybuch wulkanu ale taki podziemny, a potem warstwy osadowych skał erodoway Druga mówi, że jednak wyłonił się ten cud w pastaci takiego skalnego i wulkanicznego słupka.

Diabelska wieża, tak nazwana jest, ma zielonkawy odcień z bliska. Wszystko to za sprawą porostów, które niejako porastają ten wielki głaz skalny.

Przy powrocie na kamping zatrzymujemy się jeszcze w miasteczku Deadwood. Urocze, niezwykle malownicze, klimatyczne. Ae też tutaj tak jak wszędzie setki sklepików z ciuszkami, bluzami, koszulkami, czapkami, kapeluszami, i tak dalej i tak dalej. Wszędzie made in china na metkach. Zalali nas, przez ponad 20 lat wszystko okazało się zawładnięte przez komercję i tandetę chińską.

ponieważ jest super późno decydujemy się zjeść hamburgera w okolicznej jadłodajni. Trudno. Jeden pół trujący posiłek można raz na jakiś czas zjeść.

11.10.2025

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.