926 dzień wyprawy
Wiem, będę się powtarzać. KOmercja goni komercję. Nazywa się to turystyka i chodzi o to, by tworzyć produkt krajowy brutto. By pieniądz był wydawany. Na wszystko. Do Rushmore przymierzaliśmy się wjechać jeszcze defenderem. Wtedy się nie udało, jakoś tak inaczej poprowadziliśmy trasę. Ale teraz działamy. Jedziemy. Jesteśmy blisko.
przy okazji zatrzymujemy się w Keystone, miasteczko z klimatem, ale komercja…. szok




Tego miejsca na turystycznej mapie Ameryki nie mogliśmy ominać. Oczywiscie porwała nas w swoje szpony zamierzona ideologia tego miejsca. Turystyka! Sklepy, knajpy, pamiatki. Koszulki, gadżety i suveniry…. niesamowite, jaką cudną komercją żyje świat wokół nas. Aż trudno od tego uciec…Mount Rushmore, miejsce które chcieliśmy odwiedzić juz 2 lata temu, kiedy to jechaliśmy przez USA Defenderem, to monumentalny pomnik z wyrytymi twarzami czterech prezydentów USA – Washingtona, Jeffersona, Roosevelta i Lincolna. Powstawał przez 14 lat, od 1927 do 1941 roku. Pierwotnie planowano wyrzeźbienie postaci do pasa, ale ze względu na ograniczone fundusze projekt został ukończony w formie popiersi. Monument jest symbolem USA, choć jego powstanie wywołało kontrowersje związane z prawami rdzennych Amerykanów, uważających miejsce to za święte.


Wieczorem grilujemy. Rozpalamy ognisko i jest wspaniale.
10.09.2025



