979 dzień wyprawy
Pada. Tak gdzieś od 11 i juz do wieczora. Niebo zaciągnięte. Zrobiliśmy obiad (kapuśniak dziś), poza tym każde zajęte swoimi sprawami, polityka, książka, potem wspólne seriale. Pada. Dobrze że rano było trochę czasu na krótki spacer po plaży.
02.11.2025



