Wstawiamy nowe okna w Defenderze

Nowe okna

Nowe okna

Nadszedł czas na wymianę starych okien na coś lepszego. Chcieliśmy i musieliśmy je wymienić, bo:

  • nie otwierały się, co w gorących klimatach, do których zabierzemy Defendera mogłoby stanowić nie lada problem,
  • podczas deszczu przeciekały,
  • wpadały w wibracje podczas jazdy powodując dodatkowe hałasy.

Długo zastanawialiśmy się nad dwoma kwestiami tej operacji.

  • Czy potrzebujemy 4 okna w takiej konfiguracji jak są teraz?
  • Jakie okna wybrać?

Pierwszy dylemat rozwiązaliśmy dosyć szybko. Z uwagi na to, że zabudowa mieszkalna ma przewidziane szafki z lewej strony pojazdu, dylemat rozwiązał się niejako sam. Fotka pochodzi jeszcze z okresu prac blacharskich, ale mam nadzieję że udało mi się przekazać Wam swoją wizję zabudowy :)IMAG2755Tak więc okna będą tylko na prawej stronie. Co do tego, że mają być dwa, a nie jedno, nie mieliśmy już raczej wątpliwości. Pozostała kwestia znalezienia odpowiedniego produktu… I tu łatwo już nie było. Marzyły mi się okna otwierane do góry. Jednak po głębszej analizie tematu, wybraliśmy standardowe, przesuwane szyby. Mają tą zaletę, że można podróżować z otwartymi, co ma spore znaczenie w upalnych rejonach Ameryki Południowej. Przeszukując internet w poszukiwaniu producenta okien trafiliśmy na firmę Dema-Alu. Po wstępnych rozmowach wysłałem wymiary otworów okiennych wraz z promieniem gięcia profilu na łukach. IMAG3987Po wymontowaniu starych okien, można było zabrać się za montaż nowych :)

IMAG3824Z tym zabiegiem jednak udaliśmy się do fachowca. Od czego ma się przyjaciół… Oryginalne ramy mocowane były na silikon i nity. Ja postanowiłem przykręcić je na nierdzewne śrubki i uszczelnienie zrobić klejem do szyb. Po przymiarce i nieocenionej przy tej czynności pomocy żony, wykorzystujemy stare otwory po nitach w karoserii i wiercimy nowe w ramce.

IMAG4056

Potem dokładne oczyszczanie i odtłuszczanie powierzchni które będą klejone.

IMAG4076

Przygotowanie do klejenia

IMAG4084

Okno na profesjonalnej podstawce :)

Potem zostało już tylko dokładne naniesienie kleju na powierzchnie styku, aby uniknąć ewentualnych późniejszych nieszczelności.

IMAG4086Klej wypełnił wszystkie otwory i sporo się namęczyliśmy aby go dokładnie oczyścić od zewnątrz.

IMAG4097Efekt końcowy jest rewelacyjny. Nareszcie skończyło się uporczywe dzwonienie i brzęczenie w czasie jazdy i nastała cisza. No, może nie całkowita, ale jednak jest o niebo lepiej. Poza tym przy próbie szczelności na myjce, wyszło że nie będzie więcej problemów z podciekaniem wody, jak to miało miejsce przy starych oknach.

Do całkowitego zamknięcia tematu okien brakuje jeszcze zamontowania ramek wewnątrz pojazdu, które otrzymaliśmy również od firmy Dema – Alu. Jednak to musi poczekać na etap zabudowy wnętrza. Myślimy jeszcze nad zamówieniem klap serwisowych do schowków, które maja być po bokach auta.

Napisz do nas
Facebook
YouTube