Wszystkie wpisy, których autorem jest Krzysztof Rudź

Nasz nowy dom…

Życie zaskakuje nas bardzo często. Kiedyś przeczytaliśmy taką sentencję „pamiętaj o czym marzysz…”. W domyśle że może się spełnić…

Jak zapewne wiecie z wielu poprzednich wpisów, przejechaliśmy Defenderem właściwie oba kontynenty amerykańskie. Zaczynając od Montevideo, przez Ziemie Ognistą i Ushuaia aż do Cartageny w Kolumbii.

903. Wododział kontynentu

903 Dzień wyprawy

W Kolorado znajduje się jeden z najważniejszych wododziałów kontynentalnych na świecie – Wielki Wododział Kontynentalny Ameryki zwany też Continental Divide. Jest to linia grzbietów górskich, która biegnie przez całą Amerykę Północną i wyznacza granicę pomiędzy zlewniami rzek płynących do Oceanu Atlantyckiego a rzek płynących do Oceanu Spokojnego.

893. Dzień kultury w Provo

893 Dzień Wyprawy

Dziś motywem przewodnim dnia jest wycieczka do uniwersyteckiego muzeum w Provo, Utah. Niezależnie od tego, czy interesuje Cię sztuka, historia, czy nauki przyrodnicze, z pewnością znajdziesz coś dla siebie w bogatej ofercie muzeów na kampusie. Tak podają przewodniki internetowe.

885. Biwak i wyjazd do Spanish Fork

885 Dzień Wyprawy

Rozpoczynamy trzeci dzień pobytu na obecnym miejscu. Bardzo nam sie tu podoba. Jesteśmy w zasadzie nad samym górskim strumieniem, zaledwie 20 m. Mamy niedaleko toalety. Co prawda stoimy w odległości 40 m od drogi asfaltowej. Ale jest to w zasadzie prawie ślepa droga dojazdowa do 2 kempingów położonych wyżej w górach.

877. Dzień techniczny i odpoczynek

877 Dzień Wyprawy

Dzisiaj postanawiamy że nigdzie nie ruszamy z kempingu. Nadrabiamy zaległości w blogu, trochę spraw technicznych i gotowanie. Mamy z pierwszego dnia wjazdu do Kalifornii chyba z 7 kg mięsa… Żona poszła sama na zakupy ;). Dlatego powoli wyciągamy z zamrażarki niektóre kawałki i będziemy je przyrządzać.

872. Zmiana kempingu

872 Dzień Wyprawy

Dziś wstajemy wcześnie rano. Nawet bardziej niż zazwyczaj. Miałem zamiar gotować rosół, jednak okazało się że mięso na rosół było w zamrażarce. Zatem zmieniamy plany! Zjeżdżam naszym Buickiem z przyczepki, pakujemy trochę wody, jakąś przekąskę, kamerę i ruszamy na słynną Movie Road.

871. Alabama Hills

871 Dzień podróży

Noc na pierwszym „dzikim” kempingu upłynęła bardzo spokojnie i cicho. Zresztą ostatnio śpimy dosyć spokojnie każdej nocy. Jakoś tak pasuje nam sypialnia w kamperze. Jest bardzo wygodna, a łóżko całkiem spore… Zatem budzimy się ze wschodem słońca i po śniadaniu składamy nasz salon i sypialnie, następnie podnosimy stopy poziomujące i wyruszamy w drogę.

870. Odbieramy przyczepkę do Buicka

870 Dzień Wyprawy

Nareszcie mamy skompletowany pełny zestaw naszych pojazdów. Jakiś tydzień temu zamówiliśmy i zapłaciliśmy za nową przyczepkę do ciągania za kamperem Buicka. Dziś około 11 dotarliśmy na przedmieścia Los Angeles do firmy gdzie ją odebraliśmy. Długo by opowiadać o całym procesie poszukiwania i oglądania różnych podobnych używanych przyczepek w Meksyku.

766. Pogodowe wahania…

766 dzień wyprawy

Baja California, która znajduje się w północno-zachodnim Meksyku, ma zróżnicowany klimat w zależności od regionu, ale ogólnie jest to obszar o klimacie suchym i gorącym, zwłaszcza w letnich miesiącach. Nasz pobyt tu już spory kawałek czasu. Mieliśmy okazje doświadczyć różnych warunków pogodowych…

Zima to okres pomiędzy miesiącami: grudzień – luty

W zimie temperatury w Baja California mogą wahać się od 10°C do 20°C w większości regionów nadmorskich.