Wszystkie wpisy, których autorem jest Wiesława Rudź

1087. Powrót do Tijuana

18.02.2026 – Dzień podróży

Poranek w całkiem innym klimacie. Nareszcie cieplej, znacznie cieplej niż w zimowej Polsce… Jednak pełnie szczęścia zaburza jakiś wirus albo infekcja przyciągnięta z Polski. No i powtórna zmiana czasu o 9 godzin, też nie daje spokoju i powoduje bezsenność pomimo zmęczenia!

1048. Przyczepka sprzedana

1048 dzień wyprawy

Można odtrąbić sukces. Jeszcze wczoraj Krzysiek wrzucił na Marketplace ogłoszenie o przyczepce, dziś Iwona i Andrzej pojechali ja odebrać z Days Inn i od razu zawieźli ją do klienta. W sumie można powiedzieć, że popchnęliśmy ja za połowę ceny, ale już się nie zastanawialiśmy, bo gdzieś składowanie jej czy zostawianie w stanach, a potem przerejestrowanie i takie tam inne, dodatkowe opłaty, także olaliśmy to i zadaniowo zadziałaliśmy.

1047. Wjeżdżamy do Meksyku

1047 dzień wyprawy

Teoretycznie kończy się nasza podróż. Ale nie wszystko idzie tak łatwo, tak prosto. Co ja mówię… nieprawda, po prostu dziś był straszny dzień, koszmarny, okropny. Wszystko co mogło pójść nie tak to poszło. Nie, no dobra, na koniec dnia wjechaliśmy do Meksyku, ale po wielu, wielu przebojach…

Ale od początku… Wstaliśmy rano, spakowaliśmy się.