Boliwia – Dzień 291

image002

Dzień dwieście dziewięćdziesiąty pierwszy  11.07.2019

Dziś dla odmiany trochę prac z elektroniką. A konkretnie z aktualizacją oprogramowania drona. Od jakiegoś już czasu podczas latania i robienia filmów i zdjęć świecił się komunikat o nie aktualnym oprogramowaniu. Wystarczyło 30 minut żeby to „naprawić”, a następnie mały lot próbny nad miastem dla sprawdzenia czy wszystko działa. Jest OK. Chociaż nie całkiem, bo „gimbal”, czyli stabilizator kamery w dronie czasem się zacina. To jeszcze pozostałość po lataniu w Patagonii, a właściwie w Malargue, gdzie było mnóstwo pyłu. Trochę próbowaliśmy go czyścić, ale jest to tak delikatny mechanizm, że zostawimy to fachowcom.

Dziś jeszcze trochę pomagaliśmy Marii w przygotowaniu obiadu. Mianowicie dołożyliśmy do dań na stole kulebiaka z papryką. Wszystkim bardzo smakował. A Maria będzie miała kolejne po pierogach danie do przyrządzania kiedyś…

dav

Napisz do nas
Facebook
YouTube