723 dzień wyprawy
Playas ma swój urok. Niezaprzeczalnie. Mimo, że trochę śmierdzi nieczystościami. Zewsząd. Czasem mam wrażenie, że to piasek na plazy śmierdzi..
Idąc promenadą, można podziwiać kolorowe murale i graffiti na słynnym ogrodzeniu granicznym, które symbolizuje podział, ale i artystyczny głos nadziei.