53 dzień wyprawy
Oczywiście tutuł dzisiejszego wpisu nie będzie super wiążący. To że ruszamy do San Luis Potosi to nie znaczy, że tam dojedziemy. Najpierw musimy się wydostać z Tolontongo. Nie jest to łatwe. Najpierw długo wstajemy, około 3 w nocy obudzili mnie Meksykańcy, którzy blisko zaparkowali obok nas, głośno gadając.