Archiwum kategorii: Podróże

267. Nieoczekiwany wyjazd do Tijuany

267 dzień wyprawy

Wczorajszego wieczoru dostaliśmy jeszcze informację z uzupełniającymi wynikamy mojej biopsji. Okazało się że mam Helicobacter Phylori…. Tak coś podejrzewałem wcześniej. Jednak dotychczasowe diagnozy nie wskazywały na to. Konkludując wczoraj późnym wieczorem jeszcze umówiliśmy kolejną wizytę w Tijuana. Zatem dziś po śniadaniu ruszamy do lekarza ponownie.

261. Wyjazd do Tijuany…

261 dzień wyprawy

Plan na dzisiejszy dzień ułożył się już wczoraj wieczorem. Mieliśmy między sobą dyskusję co należy zrobić w naszej sytuacji związanej ze zdrowiem. A dokładnie z jego brakiem w moim przypadku. Bo trzeba przyznać że pomimo różnych prób zaradzenia temu i zasięgania różnych porad medycznych zarówno w Kanadzie jak i tu W Rosarito w Meksyku, do teraz nie ma wyraźnej poprawy w moim samopoczuciu.