197 dzień wyprawy
Dziś dzień upłynął pod znakiem sprawdzania działania Defendera, krótkiej przejażdżki do miasta, małe zakupy, Pomagamy też trochę Jackie przy domu to znaczy Krzysiek trochę naprawia dach ja trochę „grzebię w ziemi”, czyli opiekuje się roślinami.
Wieczorem poszliśmy do Hedi na umówioną kolację.