50. Znowu w drodze

50 dzień podróży

Dziś ponownie ruszyliśmy eksplorować Meksyk. Wcześniej jednak przygotowaliśmy się uzupełniając zapasy wody do zbiornika bocznego w Defenderze i zapasowego worka na masce. Nigdy nie wiadomo kiedy zacznie się susza… Następnie żegnając się z właścicielką i zostawiamy jej na przechowanie naszą ściankę grodziową.

46. Pomiędzy wulkanami

46 Dzień wyprawy

Wspaniały dzień dzisiaj. Rano budzimy się w miarę wyspani, około 7.00. Wstajemy, bo chcemy jak najszybciej uciec z naszego pokoju bo nie ma okna. To znaczy ma, ale taki na szyb wentylacyjny, wewnętrzny. Więc trzeba zapalać światło rano, żeby było wiadomo czy jest już jasno i która godzina… Pakujemy się szybciutko i idziemy na parking po auto.

Podróże to nasza pasja

Napisz do nas
Facebook
YouTube