586 dzień wyprawy
Codzienne ćwiczenia po pięćdziesiątce (i wydało się !!!) to jak przepis na wieczną młodość – może nie od razu bieganie maratonów, ale przynajmniej zdolność wstania z kanapy bez dźwięku przypominającego trzask starego drewna! Regularny ruch sprawia, że mięśnie nie zamieniają się w watę cukrową, stawy mniej strzelają niż popcorn w mikrofalówce, a serce pracuje jak niezawodny silnik, zamiast potrzebować „chwili przerwy”.