455 dzień wyprawy
Dzisiejsza noc była jakby krótsza i nieco odmienna od poprzednich. A to z powodu opieki nad Alim. To szczególny pies i wymaga sporo uwagi. Jest bardzo żywiołowy i niezmordowany. Ma tyle energii że nie pozwala od rana na chwile oddechu… A w ciągu dnia jest również bardzo absorbujący… Dlatego na czas samotnej opieki nad nim będziemy spać w oddzielnych sypialniach.