398. Wielkanoc w Meksyku

398 dzień wyprawy

Wielkanoc w tym roku była doprawdy udana. Wspaniałe towarzystwo, Wielkanocne śniadanie z sałatkami, białą kiełbasą, szynką, polędwicą i żurkiem. Na godzinę 16, tak zwany proszony obiad na który przyszła Magda z Jorge i George wspólnik Iwony. Dużo było wszystkiego, jedzenia pod dostatkiem i super smaczne..

Dużo pysznego…. i bardzo dużo wina. Czerwonego.

Oczywiście jajka zapiekane też były…
Na deser szarlotka

Najciekawszy gwóźdź programu dziś to kalendarz aztecki w kształcie medalu, który miał na sobie George. Chcę!!!

Ja, George i kalendarz aztecki…
A Emilka pisze, że jesteśmy z nią w te święta…….

31. 03.2024

——————————