459 dzień wyprawy
Dzisiaj zaplanowaliśmy niewielkie zakupy i wyjazd do Tijuana w celach „biznesowych”. Ale tylko na krótką wizytę na budowie i potem wstąpiliśmy do sklepu. W tamtejszym Calimax jest sporo większy wybór towarów i świeżych owoców. To miejsce jest bliżej granicy i jest tam bardzo dużo amerykanów. Być może to dlatego sklep jest lepiej zaopatrzony… Zatem robimy zakupy i wracamy do Rosarito. Wstępujemy też na Punta Azul żeby „wybiegać”” naszego podopiecznego. Tym sposobem schodzi nam się prawie do 15 godziny.
Resztę dnia pozostaje nam zagospodarować na prace w „podgrupach” 😉
31.05.2024
————————–



