701 dzień wyprawy
Rano wstajemy skoro świt. 6.40 jesteśmy już na śniadaniu. Niskobudżetowe hotele mają to do siebie, że mało kto się tu kto czym przejmuje. Nie ma kawy. Zepsuła się maszyna nieco przypominająca ekspres. Nie, co ja piszę… jaki ekspres… po prostu leci lura. A tu nie leciałą. W ogóle nie działała. wkurzona jestem. Jemy jakieś słodkie bułki i wkurzeni już ruszamy dalej
Jedziemy w stronę Duarte. tam spotykamy się z Salwadorczykiem. No robi wrażenie jego pojazd. Podoba nam się. Negocjujemy cenę. Już mamy zejście z 24 do 22. No i dobrze. Tak trzymać. Ale chcemy zobaczyć jeszcze jakiś. Wymyślamy wobec tego że jedziemy do Hemet. Tam gość ma za 17. Jedziemy znowu kawał drogi. Prawie 2 godziny. Na zamknietym osiedlu, na parkingu (zwanym RV storage) stoi całkiem ładny Hurracain. Ale w środku i na zewnątrz zmęczony. Bardzo. I gość chyba palił w nim papierosy, bo taki nieświeży jest. Nie wiadomo jak to opisać, to są takie drobne elementy które powodują to, że widać od razu swoiste zmęczenie auta. Tutaj auto nie ma slajderów, czyli żadna część się nie wysuwa aby zwiększyć powierzchnię. W sumie wygląda to nieźle, ale nie o to nam chodzi. Chyba chcemy slajdery….
Znajduje jeszcze jednego do oglądnięcia. Babka Michelle okazuje się być Meksykanką z pocodzenia,, więc sprytnie przechodzimy na hiszpański . Auto piękne ale Krzyś mówi, że trąci Ikeą. Michelle dużo rzeczy przerobiła i zrobiła nowy design w środku. Andrzej sprawdza nam po VIN i mówi, że auto było bite. Rezygnujemy. Definitywnie. Szkoda bo chciała dać ekspres do kawy na kapsułki w komplecie..

potem już przychodzi późne popołudnie. Jedziemy do Maca, potem bukujemy hotel. Niestety okazuje się że nie ma śniadania. Dupa. Jedziemy dalej, wcześniej anulując rezerwację. Ot, można się naciąć. Finalnie lądujemy w całkiem przyjemnym hotelu. POdejmujemy decyzję co robimy. Czyli który kupujemy. Nie ma dużego wyboru Skłaniamy się do Salwadorczyka. Jeszcze piszę do Azerbejczańczyka, zeby zszedł do 24., że chcemy jego auto. Ja chcę. Wygląda pieknie, ale jest droższe.. no i ma mankamenty…

28.01.2025



