710 Dzień wyprawy
Nie możemy się przyzwyczaić, że taki wielki kamper stoi u nas za oknem. I to nasz własny osobisty. Na razie parę rzeczy próbujemy załatwić, ja sprzątam, układam w szafkach, piorę, żeby czyste zabrać, zapakować. Także dużo rzeczy. Okazuje sie że dużo klamotów mamy. Niepotrzebnych, ale teraz już nie bardzo można zwalać na to, że nie ma miejsca w samochodzie… Na razie walczymy z filtrami. Kupiliśmy dziś jeden i montujemy, ale potrzeba niestety z kranem, bo okazało się że to kran przecieka…
Kupiłam jeden, to znaczy chciałam kupić w Home Depot, ale okazało sie, że moja karta żadna nie działa. Na jednym brak środków, a drugiego banku karty w oógle nie czyta czytnik kart. Dramat. Szybko do domu po gotówkę i z powrotem…

06.02.2025



