762. Po wielkich emocjach odpoczynek

762 dzień wyprawy

Niedziela, wracamy z Ensenady z Iwoną. Po wczorajszym dynamicznym wieczorze. Zatrzymujemy się na śniadanie w Poco Cielo. Naprawdę to urocze chwile. Spokojnie, cicho, pysznie. Błękit nieba i oceanu.

śniadanie w Poco Cielo
bez porannej kawy ani rusz…
Ensenada piękna jest…
na trasie…

30.03.2025

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.