453. Ostatni dzień we czworo…

453 dzień wyprawy

Gorączkowe przygotowania do wyjazdu naszych przyjaciół trwają na całego. Beż przesady oczywiście, jednak zawsze w takich sytuacjach jest sporo prac do wykonania i rzeczy do załatwienia. My staramy się być użyteczni w tych ostatnich chwilach zatem zabieramy się za szykowanie obiadku. Dziś smażenie wczoraj kupionego mięsa na mielone. Jak już zapewne zauważyliście dosyć często w naszym jadłospisie znajdują się potrawy typowe dla Polski…

Upiekliśmy pyszny serniczek ale się skończył wczesnym rankiem…

Wieczorkiem rozmowy przy pożegnalnym drinku i szarlotce na osłodę nadchodzącego rozstania….

25.05.2024

—————————————

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.