516. I znowu sobota

516 dzień wyprawy

Znowu sobota. Czas biegnie do przodu i przybliża nas do wyjazdu do Polski. Można powiedzieć, że już 34 dni tylko. To cieszy. Nastawiam się bardzo pozytywnie na ten wyjazd do PL…

Kilka dni temu odbyła się moja pierwsza rozprawa frankowa, a nowo powołana sędzia (w 2023) nie zgodziła się na rozprawę w której będę uczestniczyła zdalnie. Chyba nikt jej nie powiedział, że w 2023 roku w grudniu tego samego dnia odwołano mi rozprawę, także była zgorszona że mnie nie ma. W nagrodę ustalono nowy termin rozprawy… na 2025 rok, na czerwiec. Także trafiła mnie jasna Anielka. Już nie mam siły, a pozew złożony był w 2021 roku, w połowie. No nic. trzeba, można, warto myśleć pozytywnie i żyć tu i teraz… Zatem sobota.

Jesteśmy dziś sami po południu w domu. Gospodarze pojechali do Ameryki. Oglądamy serial Zawód Amerykanin.

27.07.2024

———————————

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.