712 dzień wyprawy
Dziś wiele spraw. Niby wolna sobota, któą zarządziłam wczoraj, szybki obchód z Iwoną po budowie, potem tacosy, a potem juz sprzątanie. Troszeczkę w domu, a potem porzadkowanie bocznych schowków w kamperze i układanie swoich gratów. Idzie jak po grudzie.. Walczymy z filtrem. Sprawdzamy miernikiem poziom zanieczyszczeń. Woda z filtra ma tyle samo co woda z kranu. Dramat! O co chodzi? Czy filtr węglowy jest do dupy? Potrzeba innego filtra? Nie wiadomo. Trzeba wiecej weryfikacji…

Niestety nie udało się póki co uruchomić telewizora. Śnieży i nie ma sygnału. Próbowaliśmy anteny uruchomić, podnieść korbką z kabiny, ale nie działa. Może to jakis kabel popróchniały. Zobaczmy….
Na razie nie działa… Ach te analogowe sprzęty….
Okulary znalezione w schowku do naprawy z latareczkami czad…

08.02.2025



