Argentyna – Dzień 149

Dzień sto czterdziesty dziewiąty 19.02.2019

Jak zwykle piękny dzień. Dziś trochę odpoczywamy, trochę gotujemy. Spędzamy często czas z Blanką. Częstuje nas ona cały czas hiszpańskim, więc nasze umysły parują…

To co nas niezmiennie dziwi w Argentynie, to że nie ma poszewek na kołdry (lub koce), tylko takie większe prześcieradła. Ok., może jet to spowodowane tym, że jak jest gorąco to się śpi pod samym prześcieradłem, ale z drugiej strony jak jest zimno, to też się śpi pod prześcieradłem, tylko na wierzch nakłada się koc (lub dwa koce) albo kołdrę (chociaż z kołdrą spotykamy się rzadko..).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.