Dzień sześćset dwudziesty czwarty – 08.06.2020
Dziś niespodziewanie mieliśmy dzień bardziej urozmaicony niż zazwyczaj. Poranek późno zaczęty, bo przebywanie w klimatyzowanej sypialni jest dużo przyjemniejsze niż fala upału uderzająca w nas bezpośrednio za drzwiami w salonie. Nasz klimatyzator działa zazwyczaj całą noc i daje nam komfortowe około 27 stopni do spania.