Kolumbia – Dzień 764

Dochodzące do nas wiadomości z Polski nie nastrajają optymistycznie. I już nawet nie chodzi o to że sytuacja jest tam trudna, tylko o to że jesteśmy w kropce co robić dalej. Znaczy się czy brać w dalszym ciągu pod uwagę opcje powrotu do Europy. Bo z jednej strony wirus i kolejne zakazy, a z drugiej protesty i demonstracje… Ciekawe jak to się rozwinie w ciągu najbliższych kilku tygodni…

Ale dalej twierdzę, że to jest wielka strategia, teraz sztuczny tłok i protesty, ale chodzi cały czas o przejęcie mediów. Sądy już mają…

Z informacji u nas, to do wczesnego po południa spędzamy czas z Barbara i Carlosem. Jemy obiadek na dole w knajpce. A potem oni ruszają w podróż do Bogoty, a my zajmujemy sie filmami, znaczy składaniem kolejnych odcinków…

Dzień siedemset sześćdziesiąty trzeci – 26.10.2020

————————