1027. dzień wyprawy
Postanawiamy sie nie ruszać z naszego kampingu już dzisiaj. Byliśmy dwa razy w Nowym Orleanie, musi wystarczyć, chociaz ciągnie mnie bardzo i chętnie bym tam pojechała, ale ponad godzina drogi w jedną stronę to jakoś tak zniechęca. pozatym trzeba ugotować coś na drogę na jutro, pozatym trzeba wyprawć, poza tym może i z basenu pójdziemy skorzystać…


Zatem szybkie pranie, pralka 3 usd, tak sama suszarka. Ale wszystko znowu czyste. po południu jadę do miasteczka pobliskiego. Jest jedna główna uliczka. Ponchatoula. Uroczo… Jest Mała galeryjka lokalnych artystów. Miło. Co lato odbywa się tu festiwal truskawek.

20.12.2025



