993. Spotkanie z Piotrem i Grażyną

993 dzień wyprawy

Dojeżdżamy dziś na kamping Oscar Sherer, około czternastej. Zanim jednak tam dojedziemy to rano lądujemy na pięknej plaży Venice. Na molo dużo wędkarzy, jako przynęty używają mrożone krewetki .

Kamping jest piękny. Otoczony drzewami, ale na szczęśice stanowiska są nieocienione, także nasz starlink bez problemu daje sobie radę. Jemy szybki lunch, chwila odpoczynku i jadę na przejażdżkę rowerową. POtem wieczorem przychodzą do nas Piotr i Grażyna. Spotkaliśmy się na Alasce.

Spędzamy super wieczór. Gadamy o różnych sprawach głównie podróżńiczych , ale też zdrowotnych. No cóż przychodzi kiedyś ten wiek, że to jeden z głównych tematów…

Takim vanem podróżują Piotr i Grażyna

16.11.2025

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.