Dzień sześćset trzydziesty drugi – 16.06.2020
Dziś rano zauważyłem, że słońce wschodzące rano po prawej stronie budynku za górami jest jakby nieco bardziej z przodu. To znaczy mniej cienia robi się na naszym tarasie… Jeszcze nie wiem czy to naprawdę tak jest, czy tylko wrażenie.