Kolumbia – Dzień 629

Dzień sześćset dwudziesty dziewiąty – 13.06.2020

O czym jak o czym, ale o pieniądzach Polacy lubią chyba rozmawiać. A jeszcze jak są to nie nasze pieniądze, to temat już robi się gorący. No bo przecież wszystkich nas interesuje czemu „Kowalskiego” stać na nowe auto, wakacje, czy mieszkanie. No dobrze, to tyle w żartobliwym tonie o statystycznym polskim obywatelu ;). Na poważnie jednak pieniądze są niestety ważnym elementem naszego funkcjonowania. Zwłaszcza kiedy chce się podróżować, lub nawet zamieszkać na dłużej w jakimś ciekawym i egzotycznym kraju…

O tym skąd brać pieniądze na nasze przyjemności, kolejne wakacje i wyprawy, a zwłaszcza jak oszczędzać, żeby było nas stać na realizowanie marzeń, powiedziano i napisano już wiele poradników. Nie odkryje w tej kwestii Ameryki, stwierdzając że potrzebna jest determinacja i konsekwentne dążenie do celu. Prowadzenie i analizowanie wydatków na etapie przygotowywania się do wyjazdu, wykonywanie dodatkowych zleceń, praca po godzinach itp. Oczywiście nie dotyczy to osób, które kasę już mają i szukają tylko sposobu aby ją wydać 😉

jezu17

Nawiązując do kasy i tego czy stać przeciętnego Polaka na to żeby nawet zamieszkać w jakimś egzotycznym, ciepłym i przyjaznym miejscu, odpowiadam że tak! Zachowawszy wszystkie warunki z poprzedniej części, kiedy mamy już jakiś kapitalik na koncie, lub chociażby pracujemy zdalnie, jest to możliwe. A konkretnie na własnym przykładzie widzimy, że stacjonarne mieszkanie nawet w wynajmowanym mieszkaniu jest tańsze niż normalny, statystyczny dzień w podróży. Odchodzi zużycie paliwa, czasem naprawy, a i spanie w bezpiecznych miejscach często też kosztuje. Nam na dzień w stacjonarnym pobycie wystarcza około 20 USD i jest w tym całość kosztów.

Nie wiem czy to relatywnie dużo czy mało, ale sporo mniej niż podczas „typowej” podróży. Żeby jeszcze tylko otworzyli szybko różne „atrakcje” turystyczne i nie roboli blokad na wylocie z miasta, można by było pojechać gdzieś w okolice coś nowego zobaczyć…

————————————